Takie sobie obserwacje, moje subiektywne postrzeganie natury rzeczy
Czym Dawid kopci?
Wszystkim co się nie pali tylko dymi, więc trawka oczywiście :))
To pomaga? Wydawało mi się, że tylko chemia + specjalne zadymiacze :D
A propos a co się stało Maćkowi?
Byliśmy we dwójkę na męskim spacerze. Już nic mu nie jest, to tylko powierzchowna rana :)Co do komarów, to nie wiem czy działa, ale jak się trochę pokręcisz, to je na jakiś czas odgonisz, prawda? Uciekną od odganiania. A co Ciebie też to męczy?
U nas to po prostu masakra. Wieczorem całe roje atakują. Jest ich koło domu mniej, niż na przykład, na Cegielni na rybach!
Czym Dawid kopci?
OdpowiedzUsuńWszystkim co się nie pali tylko dymi, więc trawka oczywiście :))
OdpowiedzUsuńTo pomaga? Wydawało mi się, że tylko chemia + specjalne zadymiacze :D
OdpowiedzUsuńA propos a co się stało Maćkowi?
OdpowiedzUsuńByliśmy we dwójkę na męskim spacerze. Już nic mu nie jest, to tylko powierzchowna rana :)
OdpowiedzUsuńCo do komarów, to nie wiem czy działa, ale jak się trochę pokręcisz, to je na jakiś czas odgonisz, prawda? Uciekną od odganiania. A co Ciebie też to męczy?
U nas to po prostu masakra. Wieczorem całe roje atakują. Jest ich koło domu mniej, niż na przykład, na Cegielni na rybach!
OdpowiedzUsuń