Wicie, zapadła wiocha w okolicy Darłowa. I dobrze, takiej szukaliśmy, tu można skupić się na własnych myślach i odczuciach, zamiast biegać pomiędzy automatami do gry a lodami i koszulkami z napisami.
Pierwsze popołudnie po przyjeździe wyglądało tak: upał!!!





Słoneczny poranek


Obowiązkowy zachód Słońca








Plażowanie w 35 stopniach





Kolejnego upalnego dnia wybraliśmy sie po zakupy do Sławna




Ten urlop trwał dwa tygodnie, reszta fotek w następnym odcinku...




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz