Rankiem, łapiąc kawałeczek słońca przebijającego się dzielnie przez chmury Gniewko posila się swoim jedynym, najbardziej ulubionym mleczkiem.
Czasem jest zamyślony...
...ale bardzo często roześmiany i pogodny.
To wielka przyjemność zajmować się nim, który daje mi tyle radości.








Brak komentarzy:
Prześlij komentarz