


Najbardziej ciekawie wyglądały tańce i śpiewy, gwara ludowa i wspomnienie dawnych zwyczajów rolniczych. Pieśni mówiły o końcu prac polowych, bogatych plonach i z dawna oczekiwanej zapłacie za pracę, zabawie i odpoczynku. Wszystko to wśród kolorowych strojów i wieńców.

















Miejscowi włodarze zostali wywołani do podziękowania i złożenia hołdu dla chłopów.

Następne były występy sceniczne kapeli wiejskiej ale niestety tak nas zmęczyły (mieszczuchy) no i zrobiło się późno, że poszliśmy do domu, odpocząć.



Do usłyszenia.




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz