
Wczoraj w czasie wiosennej pogody urządziliśmy sobie spotkanie ze znajomymi. Chłopaki właściwie od tego roku zaczynają się bawić razem ze sobą, chodzą do przedszkoli, no i mają wreszcie po trzy lata więc ich rozwój społeczny się posunął do przodu. No i ciekawi ich cały Świat.

Ciekawe czy to pachnie?

Chcesz powąchać?

A może Ty, ciociu Asiu?

Dawaj Jędrek! No nie udawaj, że kichasz na to.

Kto mi tu został, acha wujek Andrzej.

Mówię Wam, wesoła sprawa z tym pachnącym listkiem.
Jednym słowem z takiego nic nie znaczącego listka może być niezły ubaw. Chłopaki się cieszą, biegają no i kontakt z nami, dorosłymi mam nadzieję, że jest odpowiedni. Życzę Wam również podobnych wrażeń.